Na s101, w ciepłych krajach, gdzieś pomiędzy Konohą a bazą Orochimaru ktoś mnie zaatakował. Jakiś dziwny ninja, wyglądał trochę jak Shikamaru, ale z włosami Ino. No nie wiem dokładnie, nie pamiętam... był cały oklejony karteczkami samozapłonowymi... Cholernie się bałem no, a on... podbiegł i przytulił mnie! To było taaakie miłe. No i od tamtego wydarzenia mam w plecaku takie coś. Boję się, że wybuchnę! Byłem z tym u Tsunade, ale ona pierdzieli, że mam misje do wykonania i mam przestać zajmować się głupotami...
A tak serio. Ktoś mi powie co to jest?
♥
Zamieszczać posty można dopiero po zalogowaniu się. Logowanie | Rejestracja
Potwierdź polecenie Usuń Wybrany wątek?
Potwierdź polecenie Usuń Wybrany post?